sobota, 17 sierpnia 2019

Krótka recenzja Avena collagen

Dzisiaj krótka recenzja balsamu do ciała marki Instituto Espanol Avena collagen ze śluzem ślimaka.

Producent obiecuje:
  • uzupełnienie braków wody w skórze
  • wygładzenie i miękkość
  • zmniejszenie przebarwień i otwartych porów
Moje obserwacje:
  • ma delikatny, przyjemny zapach
  • ma bardzo lekką komsystencję
  • bardzo szybko się wchłania
  • skóra jest gładka 
  • nie podrażnia skóry
  • nawilżenie jest według mnie na średnim poziomie
Nie zauważyłam zmniejszenia otwartych porów, a na zmniejszenie przebarwień jeszcze jest za wcześnie żeby cokolwiek powiedzieć.
Ja nie za bardzo przepadam za balsamami i masłami do ciała. Ogromną zaletą tego balsamu jest to, że bardzo szybko się wchłania i skóra jest gładka i ładnie wygląda. Na pewno go wykorzystam.

Balsam otrzymałam do testów w ramach akcji strony Ambasadorka Kosmetyczna
Miałyście do czynienia z balsamami tej marki?
Pozdrawiamy K&A

niedziela, 4 sierpnia 2019

Ulubieńcy lipca

Lipiec mamy już za sobą dlatego czas na zestawienie kosmetyków, które zyskały miano ulubieńców.

  • Yves Rocher dezodorant w kulce zielona herbata - nie jest to typowy bloker, ale radzi sobie z neutralizacją nieprzyjemnych zapachów i jest delikatny dla skóry
  • Yves Rocher suchy olejek o zapachu Monoi - nie jestem entuzjastką olejków zarówno do twarzy jak i do ciała, jedna ten skradł moje serce przede wszystkim niesamowitym zapachem, ale także tym że dobrze wchłania się w skórę nadając jej gładkość i blask
  • Fitomed mgiełka do twarzy różana - wybawienie w czasie upałów, rewelacyjnie koi i odświeża cerę
  • Lovely PumpUp mascara - świetnie podkręca rzęsy i je wydłuża lekko też je zagęszcza, nie skleja rzęs i się nie osypuje
  • Bell HYPOAllergenic Bronzer nr 02 - ma odcień chłodniejszego brązu, ale kolor nie wpada w szarości ani fiolety, bardzo dobrze się rozciera i nie robi plam
  • Wibo #Wibomood transparentny puder utrwalający - idealnie sprawdza się u mnie pod oczami, utrwala korektor, nie wygląda sucho i się nie ciastkuje
  • Nivea Mango Shine - pomadka ochronna - jej zdecydowany atut to zapach mango, który nie jest sztuczny, ale także dobrze sobie radzi z nawilżeniem ust
  • Avon True olejek do ust - świetnie się sprawdza jako ratunek dla ust po używaniu matowych pomadek w płynie, świetnie usta wygładza i odżywia
O ostatnich dwóch kosmetykach pojawi się niedługo szersza recenzja
Tyle w temacie lipcowych ulubieńców - znacie te kosmetyki?
Pozdrawiamy K&A

piątek, 2 sierpnia 2019

Rozczarowania kosmetyczne

W dzisiejszym poście trochę ponarzekam na kosmetyki, które się u mnie niestety nie sprawdziły


1. Organic Shop żel pod prysznic marakuja i kokos
  • zapach kokosa zupełnie dla mnie niewyczuwalny
  •  zapach jest bardzo delikatny
  •  żel bardzo słabo się pieni, przez co jest nieekonomiczny w użyciu
  •  z pompki wydostaje się mała ilość produktu
Na plus:
  • nie podrażniał i nie wysuszał skóry
2. Lakier do paznokci Korres nr 302
  • przy wysychaniu bardzo się kurczy, przez co wygląda jak by się go nosiło już dobrych parę dni
Na plus
  • piękny kolor
3. Tołpa dermo face CC matujący krem koloryzujący
  • ma przyjemny zapach, który po dłuższym stosowaniu staje się męczący
  • strasznie się ciastkuje i spływa z twarzy bez względu na to czy położyłam wcześniej bazę czy nie, zmieniłam również krem, ale również bez pozytywnego rezultatu
  • skóra bardzo szybko się wyświeca
Na plus
  • Filtr 30
4. NYX  baza pod makijaż HD studio Photogenic
  •  nie zauważyłam żadnego działania - ani wygładzenia skóry ani utrwalenia makijażu
  •  bardzo źle wygląda na twarzy w połączeniu z kremami BB i CC
Tak wygląda lista moich rozczarowań. Czy u Was tez ostatnio coś się takiego trafiło?
Pozdrawiam K&A

środa, 10 lipca 2019

Denko 5/2019

Cześć!
Czas na kolejny projekt denko. Tym razem będą to kosmetyki pielęgnacyjne.
Zapraszamy do lektury, jakie kosmetyki udało się nam wykorzystać w ostatnim czasie.


  • Oriflame żel pod prysznic lawenda - bardzo rześki i przyjemny zapach. Dobrze się pieni, a zapach dość długo utrzymuje na skórze.
  • Joanna szampon fioletowy do włosów blond - klasyk znany przez wszystkie posiadaczki blond włosów. Pięknie schładza żółte odcienie włosów, jest tani i bardzo wydajny. Warto poświęcić szorowanie fioletowej wanny dla takiego efektu.
  • Yves Rocher scrub do ciała marakuja - limitowana edycja, mam nadzieję, że jeszcze się pojawi. Peeling składał się z mikrodrobinek, a sam żel miał słodki zapach. Skóra była bardzo wygładzona i przyjemnie miękka.
  • La Petit Marseilais żel pod prysznic biała brzoskwinia i nektarynka - dość gęsty i wydajny. Dobrze się pienił. Słodki, wakacyjny zapach. Na pewno kupię ponownie.
  • Ziaja kremowa odżywka do włosów masło kakaowe - coś dla fanek czekolady. Cudny zapach i dobre nawilżenie włosów. Na jesień kupię ponownie.
  • Isana patyczki kosmetyczne - mój kosmetyczny niezbędnik do poprawek podczas wykonywania makijażu. Każda strona patyczka ma inne wykończenie, co pozwala na idealne usunięcie niepowodzeń.
  • Adidas 6w1 antyperspirant - świetnie chroni przed poceniem, nawet w upalne dni.

  • Taft lakier do włosów Moscow Glossy Shine - to już kolejne opakowanie tego lakieru do włosów, który bardzo dobrze się sprawdza, ponieważ utrwalone włosy wyglądają naturalnie, lakier ich nie skleja i nie obciąża,
  • Taft lakier do włosów przeciw puszeniu się włosów - ten lakier został kupiony przez przypadek, jako że jest przeciw puszeniu włosów u nas się nie sprawdził, bo obciążał włosy
  • Wellaflex lakier do włosów volume - przeciętny lakier, nie odczułam dobrego utrwalenia i sprzyjał przetłuszczaniu się włosów
  • Cameleo suchy szampon do włosów ciemnych - bardzo dobrze odświeżał włosy, nie zostawiając plam. To nasze odkrycie, do którego na pewno będziemy wracać
  • CoLab suchy szampon tropical - to już stały element jeśli chodzi o odświeżanie włosów, sprawdza się bardzo dobrze, długo utrzymuje odświeżenie i mało bieli włosy
  • Isana pianka pod prysznic rose dream - bardzo przyjemny, lekki kosmetyk o miłym zapachu. Bardzo wydajny produkt. Mnie niestety pianki do mycia nie przypadły do gustu ze względu na ich konsystencję. Zdecydowanie wolę mydła i żele.


  • Avon Planet Spa czarne mydło do ciała - cudny zapach, bardzo przypominający ekskluzywne spa. Świetnie pielęgnuje skórę. Jedynym minusem jest to, że dość ciężko zmywa się go z ciała i wanny.
  • Schwarzkopf Gliss Kur szampon do włosów długich i zniszczonych - bardzo wydajny szampon, który nawilżał włosy, ale ich nie obciążał.
  • Nivea profesjonalny płyn micelarny - dobry płyn, nie podrażniał skóry ani oczu, dobrze zmywał makijaż, jednak jest dość drogi i jest wiele płynów micelarnych tańszych i tak samo dobrych w działaniu jak nie lepszych
  • Yves Rocher liście werbeny mleczko do ciała - przyjemny zapach, lekka konsystencja.
  • Bunia odżywka do włosów farbowanych - rozmaryn - nie obciążała włosów, ułatwiała ich rozczesywanie, ochrona koloru też była zauważalna
  • Ziaja pasta stomatologiczna szałwia - bardzo dobra pasta, która chroni nadwrażliwe zęby
  • Bulgarian Yogurt Skin krem na dzień 25+ (nawilżająco-przeciwzmarszczkowy) - krem ma lekką formułę, przez co bardzo dobrze się wchłania, nie podrażnia skóry, dobrze współpracuje z podkładami i kremami BB, skóra była dobrze nawilżona i taka wypoczęta
A co wy sądzicie o tych kosmetykach?
Dajcie znać w komentarzach 😏
K & A 💕

piątek, 5 lipca 2019

Plany na denko lipiec

Zaczął się kolejny miesiąc, a ja przygotowałam sobie listę kosmetyków, które chciałabym w tym miesiącu zużyć. Mnie takie listy bardzo motywują, zwłaszcza kiedy w ciągu miesiąca sobie odhaczam zużyte kosmetyki
Oto co trafiło na lipcową listę:

Kolorówka

  • Golden Rose maskara do brwi
  • Golden Rose Matte lipstick crayon
  • MaxFactor baza pod cienie
  • Hean Stay On baza utrwalająca makijaż
  • Golden Rose puder w kamieniu
  • Tołpa dermo face CC matujący krem koloryzujący
  • Lovely korektor łagodzący zaczerwienienia
  • Yves Rocher podkład Super Mat
  • Yves Rocher woda perfumowana Naturelle
Pielęgnacja

  • Buna odżywcza maseczka relaksująca szałwia
  • The Rose balsam do włosów z wodą różaną
  • Ofiflame odżywka do paznokci
  • Quilibra arganowy szampon do włosów
  • Avon care krem do twarzy, dłoni i ciała z kokosem
  • Organic Shop żel pod prysznic marakuja i kokos
  • Mgiełka oczarowa
O dziwo tym razem z kolorówką pójdzie mi chyba lepiej niż z pielęgnacją. Co Wam pomaga zużywać regularnie kosmetyki?
Pozdrawiamy K &A

wtorek, 2 lipca 2019

Ulubieńcy czerwca 2019

Cześć!
Czas biegnie bardzo szybko - rozpoczął się kolejny miesiąc, a to na naszym blogu oznacza jedno: pora na ulubieńców czerwca 😊

Panujące upały sprawiają, że używam głównie lekkich, a zarazem trwałych kosmetyków. W tej grupie znalazły się między innymi:


  • Vis Plantis Szampon do włosów z tendencją do przetłuszczania rozmaryn + ostropest + melisa - zdecydowanie mój nowy ulubieniec. Rzadko się zdarza, że szampon aż tak się sprawdza. Ma naturalny, dobry skład, lekką, żelową konsystencję. Świetnie oczyszcza włosy, nie przesuszając ich.
  • Fa Dezodorant w kulce Ipanema Nights - kolejny kosmetyk o naturalnym składzie, bez aluinium. Świetnie chroni w upalne dni, nie podrażnia skóry. Dosyć słodki, wakacyjny zapach.
  • Anwen Serum do końcówek Happy Ends - kosmetyk sztos! Mój zdecydowany ulubieniec w obecnej pielęgnacji włosów. Wystarczy niewielka ilość masełka, która rozpuszcza się w dłoniach, a końce są gładkie, nie spuszone, a nie są przetłuszczone. Cudo!
  • Iwostin Purritin BB Krem SPF 50+ - świetny filtr, którego szerszą recenzję możecie przeczytać tutaj.
  • Perfecta Fluid matujący z efektem chłodzącym - świetny kolor, bardzo dobre krycie i świetna trwałość i mat mimo panującej za oknem aury. Duży plus za efekt chłodzenia podczas aplikacji. Świetnie sprawdza się w sytuacjach, gdzie mimo upałów musimy mieć makijaż.
  • Wibo Burlesque tusz do rzęs - silikonowa szczoteczka, nie skleja rzęs. Nie osypuje się. Utrzymuje się cały dzień, bez żadnych ubytków. Pięknie rozczesuje i wydłuża rzęsy, nadając im objętości, bez sztucznego efektu.
Przedstawiłam Wam moje letnie must have. A jakich kosmetyków wy używacie w upały? Nakładacie make up, czy z niego rezygnujecie? I jak wygląda Wasza letnia pielęgnacja?
Czekamy na komentarze 😊
K&A 💕

środa, 19 czerwca 2019

Recenzja: Iwostin Puritin

Cześć!
Przed Wami krótka recenzja produktów do cery tłustej i mieszanej z linii Puritin od Iwostin, które miałyśmy okazję testować.






Aktywny krem

Opis producenta:

Zastosowanie

    Codzienna pielęgnacja skóry mieszanej, tłustej i trądzikowej. Nakładać codziennie rano i/lub wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu.

    Benefity

    • Zmniejsza widoczność niedoskonałości już w 7 dni.
    • Ogranicza wydzielanie sebum (szczególnie w strefie T), zmniejszając przetłuszczanie i nadmierną połyskliwość skóry.
    • Długotrwale matuje skóra skórę zmniejszając widoczność niedoskonałości.
    • Ogranicza rozwój bakterii, sprawiając, że efekty kuracji pielęgnacyjnej są długotrwałe.
    • Ogranicza rozwój bakterii, sprawiając, że efekty kuracji pielęgnacyjnej są długotrwałe.
    • Poprawia poziom nawilżenia skóry średnio o 29% już po 1. aplikacji.
    • Utrzymuje nawilżenie skóry do 24h.
    • Poprawa ogólnego wyglądu skóry oraz uczucie komfortu i świeżości przez cały dzień.
    • 91% badanych poleciłoby krem przyjaciółce/przyjacielowi.

    Efekty

    Redukuje niedoskonałości w 7 dni i zmniejsza skłonność do ich powstawania.

     Moja ocena:

    Jestem posiadaczką cery mieszanej w kierunku tłustej, lecz bez trądziku. Ciężko mi mówić o niwelowaniu tego problemu, ale zauważyłam, że:
    • bardzo wydajny produkt,
    • wygładza skórę,
    • nawilża skórę, pozostawiając ją gładką i matową, bez nadmiernego wysuszenia,
    • pielęgnuje cerę i sprawia, że mniej się błyszczy.


    Krem BB

    Benefity

    • Działa na problemy trądziku
    • Zmniejsza widoczność zmian trądzikowych i zaczerwienienie skóry.
    • Nawilża i redukuje wydzielanie sebum.
    • Nie obciąża skóry i nie zatyka porów.
    • Wyrównuje koloryt skóry i zapewnia naturalny wygląd.
    • Daje efekt delikatnego makijażu.
    • Wyrównuje koloryt skóry i zapewnia naturalny wygląd.
    • Daje efekt delikatnego makijażu.
    • Chroni przed promieniowaniem UVB/UVA.
    • Chroni przed działaniem czynników środowiskowych.
    • Wyrównuje koloryt
    • Działa ochronnie

     Moja ocena:


    Nie używam kremów BB na codzień, ponieważ lubię efekt mocniejszego krycia, ale wykorzystuję ten produkt jako bazę pod inne produkty:
    • ma wysoki filtr ochronny,
    • nie obciąża skóry, nie zapycha jej,
    • wyrównuje koloryt skóry,
    • daje matowy, ale naturalny efekt.

    Czy znacie te kosmetyki? Jakie są Wasze opinie na ich temat?
    Dajcie znać w komentarzach 😊
    #DbamoSkorezPurritin

    środa, 12 czerwca 2019

    Denko maseczkowe

    Witajcie!
    Ponieważ coraz bardziej przygotowujemy skórę do wystawiania ją na słońce i lżejsze podkłady i kosmetyki, przedstawiamy Wam krótkie zestawienie produktów oczyszczających do cery tłustej i mieszanej, które nam się sprawdzają.


    • Skin79 Rice Bubble Clean Mask - maseczka w płachcie, która jednocześnie oczyszcza i nawilża skórę. Efekt bąblowania trwa około 10 minut, co oprócz odżywienia daje też efekt masażu. 
    • Efektima hydrożelowe płatki pod oczy - świetny kompres na spuchnięte i zmęczone oczy, a dokładniej na skórę pod oczami. Niwelują cienie oraz opuchliznę, chłodzą i koją oraz nawilżają delikatną skórę.
    • Alterra chusteczki do demakijażu nawilżające Aloe Vera - świetny patent na wyjazdy oraz odżywienie skóry podczas 'nomakeupday'. Świetnie nawilżone (nie wysychają po otwarciu zbyt szybko), dokładanie oczyszczają i ściągają resztki makijażu i nadmiar sebum. Na plus Dostępne w Rossmanie w bardzo dobrej cenie. 
    • AA maska bąbelkowa nawilżenie+wygładzenie - mój ostatni hit. Uwielbiam maseczki bąbelkowe za ich ciekawy efekt na skórze. AA wydało teraz kilka takich nowości. Maseczka jest podzielona na dwa razy, świetnie oczyszcza skórę i pozostawia ją miękką. Koniecznie wyPRóbujcie, jeśli nie znacie.
    • Sephora ananasowa maska - plasterek na nos - seria oczyszczająca. Pozwala pozbyć się zaskórników z nosa.
    • Bio mydło Aronia - świetne mydełko, które sprawdzi się do mycia buzi, ale także genialnie doczyszcza gąbeczki z podkładu.
    A jakie są Wasze sposoby na oczyszczanie cery w okresie wiosenno-letnim?
    K&A 💕

    środa, 5 czerwca 2019

    Ulubieńcy maja

    Mamy już pierwsze dni czerwca, a to oznacza że czas na ulubieńców maja. W minionym miesiącu nastąpił remis pomiędzy pielęgnacją a kosmetykami do makijażu.


    • Golden Rose BROW Color maskara do brwi - ma fajny chłodno - brązowy kolor, precyzyjną malutką szczoteczkę, którą łatwo można przeczesać i brwi. 
    • My Secret Loose transparetn powder - drobno zmielony puder idealnie utrwalał korektor pod oczami, bardzo dobrze współpracował z różnymi korektorami, nie ważąc się i nie zbierając w zmarszczkach. W maju skończyłam to opakowanie i kupiłam następne jednak mam wrażenie, że formuła jest już nieco inna i już tak dobrze się nie sprawdza
    • Avon True olejek do ust - bardzo dobrze nawilża usta i zmiękcza suche skórki. Niezastąpiony po stosowaniu matowych pomadek
    • Vipera róż do policzków nr 31 - odcień w rzeczywistości jest bardziej zgaszony, ma dobrą pigmentację i ładnie utrzymuje się na policzkach, a moja skóra ma tendencję do "zjadania" tego typu kosmetyków
    • Bell Sweet Love Highlighter - rozświetlacz ma w sobie trzy tony kolorystyczne, dzięki którym można uzyskać różną jego intensywność. Połączone razem również bardzo dobrze się prezentują
    • Wash&Go szampon dodający objętości - to moje odkrycie, szampon rzeczywiście dodawał włosom objętości i świeżości. Często tego typu kosmetyki nie sprawdzają się na przetłuszczających się włosach - ten świetnie sobie i z tym radził.
    • Yves Rocher dezodorant w kulce Zielona herbata - ma delikatny świeży zapach, nie podrażnia. Nie ma co prawda bardzo mocnego działania, ale odświeża, nie zostawia plam na ubraniach i nie ma w składzie aluminium
    • Yves Rocher płyn micelarny z wyciągiem z 3 herbat - nie stosowałam do do zmywania makijażu, ale jako tonik i w tej roli sprawdził się bardzo dobrze, nie podrażniał skóry, odświeżał i koił. Miał delikatny zapach.
    • Clinique pep-start - na początku nie polubiłam się z tym kremem kiedy stosowałam go na dzień, jednak gdy zaczęłam stosować go na noc stał się moim ulubieńcem - bardzo dobrze nawilżał, odżywiał i koił skórę. Twarz rano wyglądała świeżo i promiennie.
    A jakie są Wasze opinie na temat tych kosmetyków?
    Czekamy na komentarze 💕
    K&A

    wtorek, 21 maja 2019

    Mini recenzja: Bioliq - intensywne serum nawilżające

    Cześć!
    Ostatnio bardzo często w telewizji można zobaczyć reklamę produktów marki Bioliq. Są to dermokosmetyki, dostosowane do potrzeb kobiet w każdym wieku, o różnych typach cery. 
    Do przetestowania tego serum, przekonał mnie nie spot reklamowy, a konsultantka w drogeriach SuperPharm. 





    Opis producenta:

    Preparat zawiera ekstrakty z korzenia tarczycy bajkalskie i z kawioru, dzięki czemu serum intensywnie stymuluje rewitalizację skóry: aktywnie regeneruje, nawilża i odżywia, co znacząco poprawia jej wygląd i kondycję. Hamuje starzenie komórek skóry na drodze enzymatycznej, oddziałuje na metabolizm preadipocytów i adipocytów, co widocznie wpływa na kontur twarzy. Dodatkowo wyrównuje koloryt skóry, rozjaśniając przebarwienia i niewielkie plamki. Aplikować za pomocą pipetki na opuszek palca lub bezpośrednio na oczyszczoną skórę twarzy. Delikatnie wmasować. Stosować rano i /lub wieczorem, również jako bazę pod makijaż, samodzielnie lub z innymi produktami do pielęgnacji.


    Cechy:

    • ma przyjemny, delikatny zapach
    • posiada lekką, wodno-żelową konsystencję
    • błyskawicznie się wchłania
    • nie pozostawia odczucia tłustości i lepkości
    • nie roluje się
    • jest łagodne dla skóry
    • aplikuje się kroplą po kropli

    Moja opinia:

    • łagodny dla skóry
    • wodna, nie tłusta formuła
    • wygodna i antybakteryjna aplikacja dzięki pipetce
    • świetnie nadaje się pod makijaż, przedłuża jego trwałość, a skóra jest nawilżona i świeża
    • wydajne
    • nie kłóci się z innymi produktami
    • nie powoduje alergii
    • ma dobry skład
    • bardzo dobry stosunek ceny do jakości


    Moim zdaniem niezbyt przypadnie do gustu posiadaczkom cery suchej lub dojrzałej, ale za to świetnie sprawdzi się jako podstawa w pielęgnacji cery mieszanej w kierunku tłustej. Dzięki zastosowanej formule nawilży, ale nie obciąży skóry. 

    Czy znacie ten kosmetyk? Jakie są Wasze opinie? 
    Ja mogę go polecić z czystym sumieniem.
    Czekamy na komentarze.
    K&A 💕

    wtorek, 14 maja 2019

    Denko 4/2019

    Cześć!
    Czas na kolejny projekt denko! Jeśli jesteście ciekawe, jakie kosmetyki udało nam się wykorzystać w ostatnim czasie - zapraszamy do lektury 😊






    • Garnier Botanic Therapy szampon miękkość i blask z olejkiem arganowym - bardzo przyjemnie nawilżał włosy, pozostawiał je miękkie. Sprawdził się także przy przetłuszczających włosach. Na pewno powrócę do tej serii ponownie.
    • Pantene Pro-V odżywka micelarna głęboko odżywiająca - bardzo fajny, delikatny produkt. Nawilża i odżywia włosy bez obciążania ich.
    • Bania Agafii ziołowy płyn do kąpieli relaksujący - bardzo fajny płyn do kąpieli o delikatnym ziołowym zapachu. Jest gęsty i wydajny. Nie podrażnia ani nie przesusza skóry.
    •  Joanna kąpiel solankowa o zapachu ziół - płyn idealny do zimowych kąpieli, ma przepiękny zapach, który nie jest podszyty chemią, jest wydajny, twarzy sporą warstwę piany. Ponadto nie podrażnia ani nie przesusza skóry
    • Loreal suchy szampon Magic Shampoo Fresh - zdecydowanie invisible - jest tak magiczny, że niezbyt widać efekt. Raczej nie kupimy ponownie.
    • Ziaja płyn do demakijażu oczu nawilżający - ogólna ocena: średniaczek. Nie podrażniał, ale też nie zachwycił.
    • Flor de Mayo maseczki: detox i oczyszczanie - maseczki, których recenzję znajdziecie tutaj.



    • Bielenda kojąca woda różana - jedna z moich ulubionych, nie podrażnia skóry i rzeczywiście ja koi, ma delikatny różany zapach, jest wydajna
    • Ziaja liście zielonej oliwki peeling drobnoziarnisty - genialny produkt! Cała seria sprawdza się świetnie - polecam także maseczkę w szaszetkach z tej linii.
    • Fitomed lawendowa mgiełka do twarzy do cery zmęczonej - świetna mgiełka, bardzo fajnie odświeża skórę, nie powoduje podrażnień ani ściągnięcia skóry. W lato stosowałam nie tylko do twarzy i też bardzo dobrze się spisała,
    • Evree tonik różany do twarzy - dobrze tonizuje mieszaną cerę, odświeża ją i nawilża. Plus za różany, niezbyt sztuczny zapach.
    • Ziaja arganowa odżywka w sprayu do włosów suchych i zniszczonych - pięknie pachnie, jak produkty fryzjerskie. Ułatwia rozczesywanie włosów i wygładza je.
    • Dermedic Hydrain2 krem nawilżający o przedłużonym działaniu - idealny kiedy skóra potrzebuje konkretnej dawki nawilżenia i odżywienia. Ma dość gęstą konsystencje, ale jest wydajny. Nie podrażnia skóry.
    • Estee Lauder Advanced Night Repair - serum idealnie dopasowane do mojej cery. Skóra wręcz go wypijała, a twarz wyglądała na wypoczętą i nawilżoną. Jest wydajny. To moja pierwsza styczność z tym kosmetykiem, ale z pewnością nie ostatnia. Minusem jest jednak cena.
    • Isana mini dezodorant Soft Blossom - świetnie sprawdza się jako produkt do torebki, w awaryjnych sytuacjach. Przyjemny, kwiatowy zapach.
    • Earth Salt dezodorant na bazie ałunu - moje odkrycie. Ekologiczny, przyjazny skład. Świetne działanie. Polecam gorąco!


    * Revlon Colorstay do cery tłustej/mieszanej 180 - kolejne opakowanie niezawodnego produktu, nie ma się co rozpisywać 😊 często i chętnie do niego wracam. * Lovely Liquid Camouflage Jumbo 01 - świetnie kryje cienie, bardzo dobrze się z nim pracuje. Kolorek jednak dla bladziochów, jest bardzo jasny. Następnym razem wybiorę inny kolor, ale sam produkt na duży plus. * Catrice żel do brwi - ma lekki brązowy kolor nie wpadający w rudości, jest bardzo wydajny. Jedyny minus to troszkę za dyza szczoteczka * Catrice baza wygładzająco-matująca - typowy średniak, wydajna, nie podrażniała skóry. Jakoś super efektów nie zauważyłam - już do niej nie wrócę * Wibo wodoodporny eyeliner - długo wyszukiwany ideał. Mimo wielu produktów tego typu ten zwyciężył precyzyjnym pędzelkiem, trwałością na powiece i ceną. * Inglot baza pod cienie do powiek - jedna z lepszych baz pod cienie z jakimi miałam do czynienia. Cienie pięknie utrzymują się na mojej tłustej i opadającej powiece przez cały dzień, nic się nie przemieszcza ani nie traci pigmentu. Jest bardzo wydajna. * Neonail lakier hybrydowy Pegasus - piękny ciemny fiolet, wpadający w czarny, z opalizującymi drobinkami. Wystarczy jedna warstwa. Idealny dodatek do stylizacji, lub kolor do położenia na wszystkich paznokciach. * Semilac Mini Delicate Red 068 - bardzo subtelny, delikatny, pastelowy róż.


    Maseczki / próbki na plus :
    • Sephora peelingujace chusteczki z ananasem (warte swojej ceny!)
    • Bielenda Carbo Detox do cery tłustej /mieszanej
    • Ziaja liście zielonej oliwki oczyszczająca maseczka
    • Tołpa sól detox spa
    • Yanki Candle woski
    Podzielcie się w komentarzach Waszymi opiniami 💗
    Pozdrawiamy - K&A 💕

    Natu Care - z troską, naturalnie

      Nasze ciało z powodu przemian w życiu bardzo szybko się zmienia. Dlatego konieczne jest, by nadążać za tempem zmian i dbać o potrzeby swoj...