poniedziałek, 2 sierpnia 2021

Denko nr3

Kolejna, mocno spóźniona część kosmetycznych zużyć. W ostatnich miesiącach bardzo staram się unikać nowych zakupów pielęgnacyjnych, by zużyć swoje dość obszerne zapasy.   

  • Bingo Spa sól do kąpieli oceaniczna i z olejem makadamia - moje ulubione sole do kąpieli, tanie, wydajne, o ładnym zapachu, nie podrażniają ani nie wysuszają skóry, idealne do domowego SPA
  • Nivea Cellular Filler przeciwzmarszczkowy krem na dzień- Krem ma lekką, ale jednocześnie dość treściwą konsystencję, która szybko się wchłania i nie powoduje ściągnięcia skóry. Sam krem ma charakterystyczny zapach pielęgnacji Nivea, ale nie jest mocny. Krem bardzo dobrze współpracuje z makijażem, nie roluje się. Skóra po zastosowaniu kremu jest przyjemnie gładka, nawilżona i napięta.
  • Avon True baza do paznokci i odżywka - wydajna, paznokcie po stosowaniu odżywki były mniej łamliwe, dobrze utrzymywała lakier do paznokci
  • AA nawilżający żel do higieny intymnej - wydajny, dość gęsty przez co łatwo było nabrać go za dużo, nie podrażniał
  • La Roche Posay krem nawilżający do cery wrażliwej - próbka, która pozwoliła mi się dowiedzieć, że krem jest warty uwagi, dobrze nawilżał i nie zapychał skóry

  • Avon PlanetSpa maska do włosów rewitalizująca - wydajna, włosy były po niej miękkie i gładkie, trzeba uważać z ilością żeby nie przeciążyć włosów
  • Golden Rose dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust - dobrze domywał makijaż, nie podrażniał oczy, wydajny
  • Herbal Care suchy szampon Pokrzywa - dawał widoczne odświeżenie włosów na kilka godzin, nie zostawia białych plam
  • Isana zmywacz do paznokci - dobry zmywacz, często do niego wracam
  • Herbal Care olejkowy płyn do demakijażu kwiat migdałowca - mam wrażenie, że została zmieniona formuła tego kosmetyku, ponieważ kiedyś lepiej się u mnie sprawdzał, nie podrażnia oczu
  • Yves Rocher płukanka do włosów z wyciagiem z moringi - włosy są gładkie, miękkie i odżywione, mam już kolejne opakowanie
  • Nivea odżywka do włosów farbowanych - włosy były miękkie, gładkie, ułatwiała rozczesywanie, zauważalna ochrona koloru włosów
  • Vis Plantis krem do twarzy na noc odpowiednik jadu żmiji - krem o treściwej konsystencji łatwo nakładało się na twarz, skóra była widocznie gładsza i napięta, nie podrażniał i nie obciążał skóry

  • Online Sól do kąpieli sosna - wydajna, ładny naturalny zapach, nie wysuszała ani nie podrażniała skóry
  • L'Oreal Elseve szampon ochronny włosy farbowane - wydajny, dobrze się pienił, widoczna ochrona koloru, włosy były miękkie i gładkie
  • Joanna Naturia kąpiel solankowa Bez - jeden z moich ulubionych płynów do kąpieli, piękny zapach, świetnie się pieni przez co jest wydajny, nie podrażnia skóry
  • Kallos SPA żel pod prysznic nawilżający - średnio wydajny, delikatny zapach, nie wysuszał skóry
  • Avon płyn do kąpieli Mango - średnio wydajny, zapach wyczuwalny tylko w opakowaniu, dobrze się pienił
  • Green Pharmacy olejek do masażu antycelulitowy - świetny zapach, wydajny, skóra była nawilżona i odżywiona


Na plus:

  • Ziaja maseczka wygładzająca miód tapioka
  • Manufaktura Piękna - malinowa pralina
  • W7 maska do stóp złuszczająca
  • 7thHeaven płatki oczyszczające na nos
Na minus:
  • Be beauty sole do kąpieli
  • Marion maseczka Tropical Island

To tyle w temacie naszych zużyć kosmetycznych. Znacie któryś z tych kosmetyków? Dajcie znać w komentarzach
Pozdrawiamy K&A

niedziela, 25 lipca 2021

RECENZJA: Nivea Hydra Skin

Hej!

Ostatnio miałyśmy sporo szczęścia w Klubie Recenzentki Wizaż i po raz kolejny w krótkim czasie udało nam się testować najnowsze kosmetyki dopasowane do potrzeb naszej skóry. Tym razem krótka opinia o nowej serii nawilżających kremów marki Nivea z linii Hydra Skin.



Żel z kwasem hialuronowym na dzień HYDRA SKIN

OPIS PRODUCENTA

  • Zapewnia 72H nawodnienia - skóra jest wypełniona nawodnieniem od środka
  • Delikatnie wtapia się w skórę dzięki lekkiej, żelowej formule
  • Zawiera zaawansowane składniki aktywne, dzięki którym drobne linie są widocznie wygładzone
  • Nie pozostawia uczucia lepkości i zapewnia długotrwałe uczucie komfortu
  • Nadaje skórze promienny blask

 MOJA OPINIA

Kosmetyk ma ergonomiczne i estetyczne opakowanie, można by się pokusić o stwierdzenie, że został zaprojektowany na wzór produktu luksusowego. Krem ma łagodny, przyjemny zapach, a lekka, żelowa konsystencja - właściwości chłodzące. Szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy, a skóra jest nawilżona i przygotowana pod makijaż. Make-up wygląda bardzo naturalnie, zdrowo i świetliście, a skóra nie wydziela nadmiernie sebum.

Okres testowania nie pozwala mi jedynie odnieść się do właściwości kwasu hialuronowego zawartego w produkcie.


HYDRA SKIN EFFECT MOC REGENERACJI ŻEL-KREM NA NOC

OPIS PRODUCENTA

  • Zapewnia 72H nawodnienia - skóra jest wypełniona nawodnieniem od środka
  • Delikatnie wtapia się w skórę dzięki żelowo-kremowej formule
  • Zawiera zaawansowane składniki aktywne, dzięki którym drobne linie są widocznie wygładzone
  • Nie pozostawia uczucia lepkości i zapewnia długotrwałe uczucie komfortu
  • Sprawia, że skóra jest zregenerowana i sprężysta o poranku
  • Nadaje skórze promienny blask


MOJA OPINIA

Kosmetyk ma lekkie i łatwe w użytkowaniu opakowanie. Krem ma łagodny, przyjemny zapach, a lekka konsystencja sprawia, że szybko  się wchłania. Nie pozostawia lepkiej warstwy, a skóra jest nawilżona i odżywiona. Proces aplikacji jest komfortowy, nie wystąpiły żadne reakcje alergiczne.

Okres testowania nie pozwala mi jedynie odnieść się do właściwości kwasu hialuronowego zawartego w produkcie.




Obydwa produkty oceniam bardzo pozytywnie i myślę, że chętnie do nich wrócę. Swoją konsystencją i działaniem bardzo przypominają kultowy krem z Clinique, a jednak w dużo przystępniejszej dla portfela cenie. Formuła obydwu produktów świetnie sprawdza mi się w okresie wakacji.


A jak wygląda Wasza pielęgnacja w czasie upałów?

Pozdrawiamy

K&A

poniedziałek, 12 lipca 2021

RECENZJA: Hoa Natural

Cześć!
Ostatnio miałyśmy możliwość testować produkty marki Hoa Nature dostępnych w drogerii Kontigo. Cała seria zawiera więcej produktów pielęgnacyjnych, w naszym zestawie znalazły się dwa produkty: Serum witaminowe Migdał i Winogorno oraz Krem pod oczy Pietruszka i Kokos.




Obydwa produkty łączy kilka cech:

- przepiękny zapach,

- naturalne składniki,

- duża wydajność.


A teraz słów kilka o każdym z nich:


Serum Witaminowe do twarzy Migdał i Winogrono – 95 % składników naturalnego pochodzenia.




OPIS PRODUCENTA

Serum to bomba witaminowa dla każdego rodzaju cery. Dzięki zawartości oleju z winogron zapewnia głębokie nawilżenie i poprawę kondycji skóry. Olej arachidowy wspiera regenerację, a olej ze słodkich migdałów sprawia, że skóra jest pełna blasku. Olej malinowy łagodzi i rozjaśnia przebarwienia. Skóra jest odżywiona, wygląda zdrowo i promiennie.


SPOSÓB UŻYCIA

Niewielką ilość serum nałożyć na noc na oczyszczoną skórę twarzy. Następnie nałożyć krem.


MOJA OCENA

30 ml produktu, zamknięte w plastikowym opakowaniu z pipetką, która ułatwia nakładanie produktu. Serum ma słodki zapach i tłustawą formułę w stylu ‘suchego olejku’. Opakowanie jest bardzo praktyczne, niestety zdarza się, że olejek wycieka. Jak dla mnie formuła jest trochę zbyt treściwa, mam podejrzenia, że zapchał mi cerę – nie używałam żadnych nowości, a na buzi pojawiła mi się ‘kaszka’ i lekkie wypryski. Sądzę, że lepszym sposobem jest codzienne wzbogacanie kremu nakładanego wieczorem, kroplą produktu. Jeśli ten sposób mi się nie sprawdzi, wykorzystam go do włosów lub nawilżania skórek na dłoniach.


Krem pod oczy Pietruszka i Kokos – 94 % składników naturalnego pochodzenia.




OPIS PRODUCENTA

Dzięki zawartości oleju kokosowego krem głęboko nawilża skórę, a ekstrakt z pietruszki rozjaśnia ją i działa antyoksydacyjnie, opóźniając oznaki starzenia. Kwas hialuronowy zapewnia odpowiednie nawilżenie oraz wygładzenie. Skóra pod oczami staje się miękka, elastyczna i rozświetlona, a spojrzenie pełne blasku.


SPOSÓB UŻYCIA

Niewielką ilość kremu nałożyć na oczyszczoną skórę wokół oczu.


MOJA OCENA

To co przyciąga najbardziej to piękny zapach. Bardzo mnie zaskoczyło to połączenie ale okazało się naprawdę dobrym pomysłem. Opakowanie z pompką sprawia, że produkt łatwo się aplikuje i można go wykorzystać do końca. Ma kremową, lekko napowietrzoną konsystencję. Jedna pompka wystarcza aby nałożyć krem na obie powieki. Przyjemnie chłodzi, rozjaśnia i nawilża cerę.


Z tych dwóch kosmetyków krem pod oczy sprawdza mi się zdecydowanie lepiej, choć oba kosmetyki oceniam pozytywnie. Po tak krótkim czasie używania ciężko mi jednak powiedzieć czy kupię je ponownie.

A jakich kosmetyków Wy używacie w swojej codziennej pielęgnacji?

Pozdrawiamy

K&A

czwartek, 1 lipca 2021

Ulubieńcy czerwca

 Cześć kochani!

Początek miesiąca to idealny czas na kosmetyczne podsumowanie. Przed Wami cztery produkty, po które sięgałam najczęściej w czerwcu. Dwie nowości i dwa produkty, które teraz przydały mi się najbardziej:



  • Hair in Balance by Only Bio – peeling do skóry głowy – wegański produkt z białą glinką, pestkami moreli i kwasem mlekowym. . Ma formułę pasty z niewielkimi drobinkami, które łatwo wypłukują się z włosów. Wygodne opakowanie sprawia, że produkt łatwo aplikuje się na skórę głowy. Ma przyjemny, delikatny zapach.
  • Neonail Simple – hybrydowy lakier 3w1 – lakier typu one step colour, który nie wymaga nałożenia bazy ani topu. Świetnie sprawdza się podczas wykonywania pedicuru, a sam lakier utrzymuje się ponad 3 tygodnie nienagannie.
  • Smashbox Photo Finish Mimimize Pores – matujący primer minimalizujący widoczość porów. Wybrałam miniaturę, by przetestować go po raz pierwszy, ale już wiem, że na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie. Baza wygładza skórę, nie zapycha porów i utrzymuje podkład nawet mimo upałów.
  • Missha Perfect Cover – produkt ten pojawił się już w ulubieńcach lutego, ale dopiero teraz, podczas upałów jeszcze bardziej go doceniam. Ma SPF 42, który świetnie chroni skórę przed promieniami UV. Na co dzień jest świetną podstawą makijażu, gdyż ma średnie krycie. Lubi się także z innymi podkładami, jest dobrą bazą do makijażu, dlatego czasem używam go zamiast filtra.


A jakie są Wasze ulubione kosmetyki latem? Cenicie minimalizm czy szalejecie z pielęgnacją i kolorami?

Pozdrawiamy

K&A


piątek, 25 czerwca 2021

Projekt zero podsumowanie

 Nadszedł czas na podsumowanie kolejnej edycji Projektu zero. Co miesiąc na Instagramie można było śledzić jego aktualizacje. Jak mi poszło tym razem? 

W styczniu zaczęliśmy od takiej sytuacji:


W czerwcu skończyliśmy na:


Jak widać nastąpiły pewne konkretne zmiany.

Na początek kosmetyki, które udało mi się zużyć:



Cieszę się szczególnie ze zużycia podkładu i pudru sypkiego, ponieważ w czasie projektu nie malowałam się tak dużo jak sądziłam m.in przez chorobę.

Jestem jednak bardzo zawiedziona, że nie udało mi się dotknąć denka w bronzerze i różu zwłaszcza, że mam do tych kosmetyków dość ciężką rękę. Bronzer okazał się mocno napigmentowany, a róż mocno zbity. Z bazą z Bielendy ostatecznie się polubiłam i cieszy mnie takie zużycie, na pewno będę po nią sięgać.

Tak te kosmetyki wyglądają teraz:




Z kolei próbka podkładu L'Oreal Perfect Match zupełnie się u mnie nie sprawdziła - podkład strasznie się ciastkował i został wyrzucony.

Wnioski? Na jesieni prawdopodobnie zrobię kolejną rundę tego projektu. Pomógł mi regularnie korzystać z kosmetyków i je zużywać zamiast skakać po kilku otwartych (szczególnie płynnych).
Teraz robię sobie letnią przerwę, żeby trochę odetchnąć;)

Jak oceniacie moje postępy? Dajcie znać w komentarzach
Pozdrawiamy K&A


piątek, 4 czerwca 2021

Ulubieńcy maja

 Czas na podsumowanie kosmetyczne kolejnego miesiąca. W maju skupiłam się na zużywaniu kosmetyków z mojego projektu zero, dlatego ulubieńcy mocno okrojeni.

  • Golden Rose róż do policzków w odcieniu 09 Soft Rose - bardzo ładny świeży kolor, róż ma matowe wykończenie, pigmentacja jest na średnim poziomie, ale można budować jej intensywność, co w różach jest dla mnie zdecydowaną zaletą

  • Avon mgiełka do ciała Aquavibe - orzeźwiające połączenie kwiatów i cytrusów (dla mnie na szczęście nuta cytrusów jest mało wyczuwalna), zapach jest lekki, nie duszący idealny na lato

  • Paese pomada do brwi - kosmetyk ma gęstą konsystencję, łatwo się nakłada, nadmiar można z powodzeniem wyczesać, można również dobudować kolor, efekt utrzymuje się cały dzień, już wiem że będzie bardzo wydajna

  • Yves Rocher woda perfumowana Garden Party - delikatny i zarazem trwały zapach, który jest idealny dla mnie na cieplejsze dni


Jakie zapachy lubicie na cieplejsze dni? Dajcie znać w komentarzach

Pozdrawiamy K&A

środa, 26 maja 2021

BOOM na bycie EKO - moda czy konieczność?

 Hej! Dzisiaj postanowiłyśmy poruszyć temat bycia eko, less waste lub zero waste i wciągnąć Was do dyskusji. Jest to bardzo popularny trend, który ‘wdziera się’ w każdą sferę naszego życia.

Czy warto być eko? Na pewno tak - każde działanie jest na plus, ale... naszym zdaniem nie można dać się zwariować. Przedstawiam Wam kilka pomysłów na to jakie działania podjęłam, by zminimalizować tworzenie się niepotrzebnych śmieci i kosztów. I dzięki temu stać się świadomym konsumentem.




1. Używanie kosmetyków ‘bezwacikowych’ lub wielorazowych alternatyw

Aby zminimalizować użycie jednorazowych płatków kosmetycznych sięgam po kosmetyki, których mogę używać bezpośrednio na twarz. Są to na przykład hydrolaty lub toniki bezwacikowe. Do zmywania maseczek lub makijażu używam małej bawełnianej myjki.




2. Opakowania przyjazne środowisku

Staram się wybierać opakowania papierowe, szklane lub z recyklingowanego plastiku. Warto też sięgać po refille, tak aby minimalizować ilość zużywanych opakowań. Niektóre firmy oferują zbieranie pustych opakowań po swoich produktach. Bez względu na to czy jest taka możliwość czy nie, zbieranie takich pudełek ułatwia także ich recykling.


3. Wymieniaj, denkuj, nie wyrzucaj

Gdy jakiś kosmetyk mi nie pasuje, wymieniamy go między sobą lub z koleżankami. Kosmetyki o minimalnym zużyciu dezynfekuję i sprzedaję lub wymieniam na Vinted lub grupach makijażowych na FB. Te, które świetnie się sprawdzają wykorzystujemy maksymalnie – stąd dużo na blogu projektów zero oraz denko.




4. Nie szalej!

Mimo, że każda z nas lubi kosmetyki kolorowe, warto kupować z głową. Mimo, że rynek kosmetyczny jest przepełniony nowościami i czasem ciężko się powstrzymać, na bieżąco przeglądam zapasy kosmetyczne, rzeczy które chcę zużyć w pierwszej kolejności trafiają na górną półkę i wiem na co mogę sobie pozwolić a co nie. Ciężko jest zdenkować takie kosmetyki ze względu na termin przydatności, a w ten sposób oszczędzamy miejsce i pieniądze.


5. Personalizuj produkty

Wybieraj składy, marki i produkty dobre nie tylko dla środowiska, ale przede wszystkim dla Ciebie! Nie kieruj się trendami czy modą na ślepo - wybieraj rzeczy, które Ci posłużą i z których będziesz zadowolona. Jeśli nie możesz przejść obok jakiegoś produktu obojętnie, zostaw go w koszyku na kilka dni. Jeśli do niego wrócisz, to jest ok, najwyżej powtórzysz punkt 3 :)


Co sądzicie o powyższych tipach? Nie jestem ani specjalistką ds. ekologii, ani też eko-freakiem i tak, zdarza mi się używać jednorazowych produktów. Staram się po prostu podejmować świadome decyzje. Małe kroki pomagają zadbać o nasze środowisko, ale też o nasze kieszenie i spokojne głowy.

Co byście dorzuciły od siebie? Co stało się Waszą eko-rutyną?

Pozdrawiamy

K&A 


czwartek, 13 maja 2021

Recenzja Sally Hansen, Miracle Gel Top Coat

 Dzisiaj chciałam podzielić się recenzją Top Coat'u od Sally Hansen. Miałam go okazję testować dzięki wizaz.pl. Otrzymałam dwa rodzaje wykończenia matowy i błyszczący.


Wersja błyszcząca

Producent obiecuje:

  • daje finalny efekt żelowego manicure
  • nowa, rewolucyjna formuła bez potrzeby użycia lampy LED
  • manicure trwały do 14 dni
Moje spostrzeżenia:
  • zdecydowanie przedłuża efekt manicure, aczkolwiek nie wiem czy do 14 dni do 8-9 na pewno
  • szybko schnie i utwardza lakier
  • pędzelek jest świetnie wyprofilowany, a włosy gęste
  • idealnie nakłada odpowiednią ilość topu


Wersja matowa:

Producent obiecuje:

  • przedłuża trwałość i chroni kolor wcześniej nałożonych lakierów do paznokci
  • sprawia, iż paznokcie stają się elegancko matowe
  • manicure utrzymuje się do ok 14 dni po nałożeniu, bez żadnych odprysków i ścierania
  • produkt został wyposażony w wygodny, spłaszczony pędzelek
Moje spostrzeżenia:
  • daje bardzo ładny efekt matu
  • pędzelek jest dobrze wyprofilowany i nabiera odpowiednią ilość produktu
  • niestety po dwóch dniach na lakierze zaczęły się pojawiać pęknięcia, z każdym kolejnym dniem było ich coraz więcej i wyglądało to bardzo nieestetycznie
  • lakier zaczął też odpryskiwać



Różnica pomiędzy dwoma wykończeniami jest znacząca. Top matowy używałam w połączeniu z dwoma innymi lakierami różnych marek i efekt był bardzo podobny. Na zdjęciu spękania, które były widoczne po 3 dniach.

Testowałyście te lakiery nawierzchniowe? Czytając opinie mam wrażenie, że jestem jedną z nielicznych osób, którym matowy top coat się nie sprawdził. 

Pozdrawiamy

K&A

wtorek, 4 maja 2021

Ulubieńcy kwietnia

 Witajcie kochani!

Z kalendarza wyrwaliśmy już kilka majowych kartek, więc czas rozliczyć się kosmetycznie z kwietniem.




Zapraszamy na ulubieńców miesiąca:

  • Institut Esthederm Cellular Water Mist Hydra - Booster (Woda komórkowa w sprayu) - mimo że mamy do czynienia z produktem wysokopółkowym, jest naprawdę warty uwagi. Świetnie sprawdza mi się pod makijaż, gdyż jest to serum w mgiełce. Nawilża skórę i przygotowuje ją do nałożenia dalszej pielęgnacji. Mam wrażenie, że dzięki aplikacji tego produktu makijaż lepiej się „przykleja” i dłużej utrzymuje.

  • Garnier Skin Naturals - Płyn micelarny pielęgnujący z wyciągiem z bławatka – moje kosmetyczne odkrycie, świetnie domywa makijaż, nie zostawia tłustej warstwy, złożony z naturalnych składników.

  • Lovely Pastel Tropics, kredka do oczu – miękka, świetnie napigmentowana, wykręcana kredka. Ma ‘masełkową’ konsystencję, bardzo prosto się nią maluje kreskę, jest ciekawym wykończeniem makijażu. Jej jedynym minusem jest to, że dość szybko się zużywa, jednak przy tej cenie nie jest to zbyt dużą wadą.

  • AA Healthy Wear Foundation, nawilżający podkład rozświetlający – jestem zaskoczona jak świetnie na mojej mieszanej skórze sprawdza się rozświetlający podkład. Ma naprawdę dobre krycie, skóra wygląda na zdrową, świeżą i błyszczącą. Przy moim typie cery wyświeca się dość szybko, jednak po dobrym przypudrowaniu matującym pudrem sprawdza mi się jako kosmetyk na co dzień.


Z nadejściem długo wyczekiwanej wiosny przyszedł czas na lżejsze, świetliste wykończenia oraz więcej kolorów na oczach.

A czego Wy używacie najchętniej? Jakie kosmetyki skradły Wasze serce w poprzednim miesiącu?

Pozdrawiamy

K&A

środa, 14 kwietnia 2021

Denko ostatnich dwóch miesięcy

 Nadrabiania zaległości część kolejna. Tym razem czas na kosmetyczne zużycia. Zebrało się ich dość sporo, dlatego zostaną podzielone na dwie części żeby Was nie zanudzać. Zapraszamy na kosmetyczne denko.


  • Yves Rocher żel pod prysznic MONOI DE TAHITI - obłędny zapach, niesamowita wydajność, nie podrażniał ani nie wysuszał skóry
  • Soraya płyn micelarny 3w1 skóra normalna i mieszana - dobrze domywał skórę, bez efektu ściągnięcia, miał delikatny przyjemny zapach
  • BingoSpa perełki do kąpieli olej arganowy i kompleks botaniczny - ładny delikatny zapach, dość dobrze rozpuszczały się w wodzie, nie wysuszały skóry, ale szału nie było
  • Avon krem intensywnie zmiękczający skórę stóp - bardzo treściwa konsystencja, która dość wolno się wchłaniała, ale skóra była wyraźnie zmiękczona i gładka
  • Oriflame peeling do stóp Mango i Imbir - wyczuwalny tylko zapach mango, średni zdzierak, wydajny
  • Yves Rocher dwufazowy płyn do demakijażu oczu z wyciągiem w bławatka - dobrze zmywał makijaż oczy, nie zostawiał tłustego filmu, nie podrażniał oczu
  • Avon Aloha Monoi płyn do kąpieli - piękny zapach, tworzył dużo piany, wydajny, nie wysuszał skóry
  • BingoSpa sól do kąpieli z olejkiem makadamia i noni - delikatny, przyjemny zapach, dobrze rozpuszcza się w wodzie, nie podrażnia i nie wysusza skóry
  • Cien żel pod prysznic Figa i Liczi - ładny zapach, dobrze się pienił, średnio wydajny
  • Bielenda olejek do ciała Lotos i olejek ryżowy - olejek o średniej konsystencji o przyjemnym zapachu, który utrzymywał się na skórze, nakładany na wilgotną skórę dobrze się wchłaniał i dobrze nawilżał i odżywiał skórę
  • Avon serum na suche końcówki - bardzo wydajne o przyjemnym zapachu, świetnie się sprawdzało przy rozjaśnionych włosach
  • Herba Medicus krem do ciała z wyciągiem z rokitnika - lekka konsystencja i przyjemny zapach, szybko się wchłaniał, ale nawilżenie nie utrzymywało się długo na skórze


  • Taft lakier do włosów Power Hold - to mój stały wybór i kolejne już opakowanie
  • Schwarzkopf Schauma suchy szampon Refresh - bardzo słabe działanie, odświeżenie włosów delikatne i nie na długo
  • Wash&Go odżywka z masłem shea - treściwa w konsystencji przez co wydajna, włosy były miękkie i błyszczące, ułatwiała ich rozczesywanie
  • Biały Jeleń emulsja do higieny intymnej jaśmin i macierzanka - wydajny o delikatnym zapachu, nie podrażniał skóry ani nie powodował wysuszenia
  • Bielenda serum różane - mój ulubieniec, do którego powróciłam, moja skóra bardzo je lubi, szybko się wchłania, łagodzi podrażnienia i nawilża
  • Estee LAuder Revitalizing Supreme + - krem o lekkiej aczkolwiek treściwej konsystencji, dobrze się wchłaniał i ujędrniał skórę
  • Bioelixire jedwab do włosów z vit A - bardzo dobrze się sprawdził przy rozjaśnianych włosach, trzeba uważać z ilością żeby ich nie obciążyć
Mam nadzieję, że dobrnęliście do końca. Napiszcie w komentarzach czy znacie te kosmetyki i jak się u Was sprawdziły.
Pozdrawiamy
K&A

piątek, 9 kwietnia 2021

Krótka recenzja AA krem pod oczy

 Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu pod oczy od AA


Producent obiecuje:

  • Regeneracja i wygładzenie - olejki arganowy i z amarantusa uelastyczniają skórę i działają przeciwzmarszczkowo, zapewniając jedwabistą gładkość.
  • Elastyczność i odżywienie - masło shea i bisabolol dogłębnie regenerują i przywracają skórze komfort i ukojenie.
  • Doskonałe nawilżenie - betaina utrzymuje odpowiednie nawodnienie skóry i nadaje miękkość.

Moje spostrzeżenia:
  • Krem zamknięty jest w tubce, przez co wygodnie się go aplikuje
  • Ma lekką, ale treściwą konsystencję przez co dobrze się rozprowadza 
  • Skóra pod oczami jest wyraźnie nawilżona i ujędrniona, łagodzi oznaki zmęczenia
  • Mam dość wrażliwe oczy, ale w żaden sposób ich nie podrażnił. 
  • Jest wydajny
Na minus:
  • Nie wchłania się całkowicie tworząc śliską warstwę pod oczami
  • Nie nadaje się pod makijaż, ponieważ strasznie się roluje uniemożliwiając nałożenie korektora czy jakiegokolwiek innego kosmetyku kolorowego
Mam mieszane odczucia co do tego kremu, ponieważ miałam nadzieję, że będzie dobrze się sprawdzał pod makijaż, niestety tak się nie stało i stosuję go wyłącznie na noc.

Znacie ten krem? Może polecicie mi dobry krem pod oczy pod makijaż? 

Pozdrawiamy
K&A

Natu Care - z troską, naturalnie

  Nasze ciało z powodu przemian w życiu bardzo szybko się zmienia. Dlatego konieczne jest, by nadążać za tempem zmian i dbać o potrzeby swoj...