Czas na kolejną odsłonę zużytych kosmetyków w ostatnich tygodniach i nie tylko. Tym razem na tapecie tylko pielęgnacja. Ostatnio spodobała się Wam krótka charakterystyka poszczególnych kosmetyków, więc kontynuujemy taką formę;)
- Bania Agafi szampon cedrowy wzmacniający - dobrze domywał włosy, nie plątał ich, wydajny, ładny zapach
- BingoSpa oceaniczna sól do kąpieli - piękny zapach, wydajna, nie podrażniała skóry, idealna do domowego SPA
- Yves Rocher płukanka octowa z malin - włosy po niej są miękkie, gładkie i błyszczące, jest wydajna
- Bania Agafi mydło w płynie cedrowe - ładny zapach, dobrze się pieni, wydajne
- Avon płyn do kąpieli Goodbye Tenssion - piękny zapach, wydajny, robi dużo piany, nie podrażnia skóry
- Oriflame krem do rąk - szybko się wchłania, dobrze nawilża, nie podrażnia
- Delia serum do twarzy z kwasem hialuronowym - mój ulubieniec, więcej możecie poczytać tutaj
- Taft lakier do włosów x2 - kosmetyk obowiązkowy u mnie dobrze utrzymuje fryzurę bez sklejania i efektu hełmu
- Eveline odświeżająco łagodzący aloesowy płyn micelarny - nie podrażniał skóry, bardzo dobrze zmywał makijaż, wydajny
- Biały Jeleń emulsja do higieny intymnej szałwia i ogórek - nie powodowała podrażnień, przyjemny zapach, wydajna
- AA krem półtłusty kojenie podrażnień - stosowałam w okresie zimowym, nadaje się pod makijaż, wydajny, dobrze chroni skórę przed zimową pogodą
- Manufaktura Lawenda sól kąpielowa z olejami wanilia z lawendą - to prawie bubel, sól ma piękny zapach i dobrze rozpuszcza się w wodzie, ale olejki obklejają wszystko dookoła tylko nie skórę, wychodząc z wanny można się zabić;)
- Dr Sante odżywka do włosów osłabionych z tendencją do wypadania - włosy wyglądały ładnie i zdrowo, ułatwiała rozczesywanie, była wydajna, nie obciążała włosów,
- Yankee Candle woski zapachowe
- AA Buble Peeling
- Efektima płatki pod oczy
- Lbiotica maseczka w płachcie















