niedziela, 6 września 2020

Denko ostatnich tygodni

Czas na kolejną odsłonę zużytych kosmetyków w ostatnich tygodniach i nie tylko. Tym razem na tapecie tylko pielęgnacja. Ostatnio spodobała się Wam krótka charakterystyka poszczególnych kosmetyków, więc kontynuujemy taką formę;)


  • Bania Agafi szampon cedrowy wzmacniający - dobrze domywał włosy, nie plątał ich, wydajny, ładny zapach
  • BingoSpa oceaniczna sól do kąpieli - piękny zapach, wydajna, nie podrażniała skóry, idealna do domowego SPA
  • Yves Rocher płukanka octowa z malin - włosy po niej są miękkie, gładkie i błyszczące, jest wydajna
  • Bania Agafi mydło w płynie cedrowe - ładny zapach, dobrze się pieni, wydajne
  • Avon płyn do kąpieli Goodbye Tenssion - piękny zapach, wydajny, robi dużo piany, nie podrażnia skóry
  • Oriflame krem do rąk - szybko się wchłania, dobrze nawilża, nie podrażnia
  • Delia serum do twarzy z kwasem hialuronowym - mój ulubieniec, więcej możecie poczytać tutaj

  • Taft lakier do włosów x2 - kosmetyk obowiązkowy u mnie dobrze utrzymuje fryzurę bez sklejania i efektu hełmu
  • Eveline odświeżająco łagodzący aloesowy płyn micelarny - nie podrażniał skóry, bardzo dobrze zmywał makijaż, wydajny
  • Biały Jeleń emulsja do higieny intymnej szałwia i ogórek - nie powodowała podrażnień, przyjemny zapach, wydajna
  • AA krem półtłusty kojenie podrażnień - stosowałam w okresie zimowym, nadaje się pod makijaż, wydajny, dobrze chroni skórę przed zimową pogodą
  • Manufaktura Lawenda sól kąpielowa z olejami wanilia z lawendą - to prawie bubel, sól ma piękny zapach i dobrze rozpuszcza się w wodzie, ale olejki obklejają wszystko dookoła tylko nie skórę, wychodząc z wanny można się zabić;)
  • Dr Sante odżywka do włosów osłabionych z tendencją do wypadania - włosy wyglądały ładnie i zdrowo, ułatwiała rozczesywanie, była wydajna, nie obciążała włosów, 

Na duży plus:
  • Yankee Candle woski zapachowe 
  • AA Buble Peeling
  • Efektima płatki pod oczy
  • Lbiotica maseczka w płachcie
To tyle w temacie naszych zużyć kosmetycznych. Znacie któryś z tych kosmetyków? Dajcie znać w komentarzach
Pozdrawiam K

wtorek, 1 września 2020

Projekt zero

 W dzisiejszym poście przychodzę do Was z projektem, w którym do końca listopada chciałabym zużyć konkretne kosmetyki do makijażu. Wiadomo, że pielęgnację zużywa się mniej więcej na bieżąco, ale kosmetyki kolorowe są o wiele bardziej wymagające w tym względzie. Temu właśnie będzie służył ten projekt. Na zdjęciu poniżej wybrane kosmetyki:


Mam nadzieję, że uda mi się zużyć chociaż połowę z tych kosmetyków. Co miesiąc będę przychodziła z aktualizacją. Jeżeli skończę jakiś kosmetyk przed czasem być może dołożę kolejny. 
Trzymajcie za mnie kciuki
Pozdrawiam K


poniedziałek, 24 sierpnia 2020

3 kosmetyczne hity do 20zł

 Kolejna odsłona trójki kosmetycznych perełek. Tym razem zwiększamy pułap cenowy do 20 złotych. Przypominam, że bazuję na cenach drogerii internetowych.

  • Vipera róż do policzków nr 21 - zamknięty w poręcznym pudełeczku róż w dość żywym kolorze, jest półmatowy w stronę satyny, ładnie nakłada się na skórę nie tworzy plam, a efekt można stopniować, bo nie jest przepigmentowany Cena to ok 16zł

 

  • Hean paletka do brwi nr 1  - zawiera wosk i dwa cienie do brwi. Wosku akurat nie używam, ale cienie bardzo dobrze się nakłada, z powodzeniem można je dokładać aż do uzyskania pożądanego efektu, są wytrzymałe Cena to ok 18zł

 

  • Pierre Renee Glitter Primer - klej jest transparentny i ma średnio gęstą konsystencję, świetnie utrzymuje cienie metaliczne i brokaty nawet na mojej tłustej i opadającej powiece. Trzeba jednak uważać, żeby nie nałożyć go za dużo, jest niesamowicie wydajny cena to ok 19zł

 

To moje takie makijażowe hity. A jakie są Wasze tanie perełki? Dajcie znać w komentarzach:)
Pozdrawiam K

wtorek, 18 sierpnia 2020

Buble kosmetyczne ostatnich tygodni

Niestety kolejny raz trafiłam na kosmetyki, które zupełnie mi się nie sprawdziły. Jeśli jesteście ciekawi co mnie zawiodło to zapraszam 

Eco Lab Bio deodorant 

  • dezodorant w kulce, który miał mieć działanie odświeżające, niestety jego działanie jest znikome, ponieważ u mnie już po godzinie czułam się jakbym nie użyła żadnego dezodorantu
Essence lash & brow żel do brwi i rzęs

  • kolejny kosmetyk, który nie robi zupełnie nic - brwi wyglądają na mokre, ponieważ z opakowania wydobywa się za dużo produktu i szczoteczkę trzeba porządnie oczyścić przed użyciem 
  • w żadnym stopniu nie utrwala brwi i bardzo długo schnie

Eveline Magic Blender

  • wchłania bardzo dużo podkładu
  • bardzo ciężko ją domyć
  • nierówno nakłada podkład tworząc plamy i smugi
Wibo Pro Beauty Flock Sponge
  • ciężko dokłada się podkład na już istniejącą warstwę
  • podkład nakłada nierówno i tworzą się smugi
  • ciężko ją domyć
Czy któryś z tych kosmetyków także Was zawiódł? A może się sprawdza? Ja jak widać nie mam szczęścia do gąbek do makijażu - może macie jakieś godne polecenia? Napiszcie w komentarzach.
Pozdrawiam K

sobota, 1 sierpnia 2020

Ulubieńcy lipca by A

Cześć! 
Czas na kolejne podsumowanie minionego miesiąca pod względem kosmetycznym. 
Ponieważ lipiec był moim miesiącem urlopowym, makijaż był bardzo minimalistyczny, a pielęgnacja dość uproszczona.
Przed Wami ranking moich top 3 lipcowych kosmetyków, po które sięgałam najchętniej:


  1. MIYO I feel mint - mineralny puder z miętą - delikatnie chłodzi, bardzo ładnie wygładza i matuje cerę. Genialny na upalne, letnie dni. Plus za niską cenę i dużą wydajność produktu.
  2. Avon krem nawilżająco-koloryzujący - świetnie się sprawdza jako krem pod makijaż lub jako samodzielny produkt, który można przypudrować. Wyrównuje koloryt skóry, ładnie ją nawilża i chroni - zawiera SPF 20.
  3. BioElixire Olej z czarnuszki - świetnie nadaje się do olejowania na podkładzie ale także do zabezpieczenia końcówek. Pojemność idealna na wyjazdy.
A jak wygląda Wasza pielęgnacja w czasie urlopu?
Dajcie znać w komentarzach.

Pozdrawiamy K&A 💕

wtorek, 28 lipca 2020

Co warto kupić na Aliexpres cz1

Zakupy na Aliexpres to temat rzeka. W kilku kolejnych postach chciałabym pokazać co moim zdaniem warto tam zakupić, pojawi się także post odnośnie rzeczy, których nie polecam.

  1. Biżuteria
    Zakupy na Aliexpres zaczęłam właśnie od biżuterii. Jestem kolczykowa maniaczką, a ilość modeli na tej stronie spowodowała u mnie pozytywny szok. Wybór jest przeogromny i każdy znajdzie cos dla siebie. Oczywiście trzeba dokładnie oglądać zdjęcia i czytać opisy, ponieważ nie raz zdarzało mi się, że przychodziły kolczyki, które zaskakiwały mnie swoim rozmiarem. 
    
    Na zdjęciu kilka różnych modeli kolczyków, ale kupuję także pierścionki czy naszyjniki. Koszt w zależności od sprzedawcy i aktualnych promocji to od nawet 4zł do ok 16zł

Linki do kilku ofert tutaj:


    2. Case na telefon
    
    W tym wypadku wybór modeli jest przeogromny, a ceny także bardzo przystępne. Casy są bardzo dobrzej jakości i dużo wytrzymują;) Te na zdjęciu zakupione u dwóch różnych sprzedawców Koszt to 9 oraz 7,50 zł za sztukę

Link do jednej z ofert: Case

Przy zakupach zwracajcie uwagę na darmową przesyłkę, ponieważ obecnie coraz więcej sprzedawców nalicza dość wysokie koszty przesyłki.

I to na ten moment wszystko co chciałabym Wam szczególnie polecić :) 

Dajcie znać w komentarzach co Wam się udało fajnego kupić na Aliexpress?

czwartek, 23 lipca 2020

3 kosmetyczne hity do 15zł

Pierwsza część nowej serii, w której będę przedstawiała po 3 perełki kosmetyczne do 15, 20 oraz 30zł. Opieram się na cenach drogerii internetowych, w których najczęściej robię zakupy kosmetyczne. Zaczynamy od najniższej półki cenowej


  • MySecret rozświetlacz Disco Ball - piękny rozświetlacz z beżowo - różową poświatą, można uzyskać nim zarówno delikatny efekt jak i mocne rozświetlenie, nie ma w sobie brokatowych drobin przez co daje piękny efekt na skórze Cena to ok 14zł
  • Catrice Camouflage - kryjący korektor w kremie, który jest niezastąpiony do maskowania niedoskonałości i przebarwień, świetnie współpracuje z podkładami i pudrami, jest bardzo wydajny i długo się utrzymuje Cena to ok12zł
  • Miss Sporty róż Insta Glow w kolorze  - róż pięknie wygląda na policzku, nadając skórze zdrowy promienny wygląd, trzeba jednak uważać z nakładaniem, bo jest dobrze napigmentowany i można przesadzić

To moje takie makijażowe hity. Jak Wam się podoba takie zestawienie? A jakie są Wasze tanie perełki? Dajcie znać w komentarzach:)
Pozdrawiam K

wtorek, 7 lipca 2020

Denko czerwcowe z lekkim poślizgiem

Już czas na kolejny projekt denko czyli  zestawienie zużytych kosmetyków w ostatnich tygodniach. Czy wszystko się nam sprawdziło czy pojawiły się kosmetyczne niepowodzenia...


  • Nacomi puder do kąpieli Greckie Lato - piękny zapach, średnio wydajny, nie wysusza skóry
  • Fito kosmetik sól do kąpieli antycelulitowa himalajska - bez szczególnego zapachu, nie wysusza skóry, stosowałam z płynem do kąpieli
  • ElfaPharm sól do kąpieli Litchi & Patchuli - genialny zapach, silnie zabarwia wodę, średnio wydajna
  • Avon PlanetSpa regenerująco - odżywczy olejek do twarzy, ciała i włosów - średnio gęsta konsystencja, dobrze się wchłania, ma ładny zapach, średnio wydajny
  • Kallos maska nabłyszczająca - bardzo wydajna o delikatnym zapachu, włosy są gładkie i odżywione, ułatwia ich rozczesywanie
  • Avena balsam do ciała z kolagenem - bardzo szybko się wchłania, skóra jest odżywiona, jest wydajny
  • AA botanical essence Konopie odżywczy krem kojący - konsystencja lekka i treściwa jednocześnie, stosowałam na przełomie zimy i wiosny, chronił skórę wystawioną na niekorzystne stany pogodowe
  • VisPlantis krem regenerujący filtrat śluzu ślimaka - krem o treściwej konsystencji, stosowałam na noc, skóra była odżywiona i napięta



  • Yves Rocher peelingujący olejek do dłoni - dobrze peelinguje skórę, a olejek fajnie wygładza i odżywia dłonie
  • Rituals balsam do ciała Ritual of Sakura - piękny zapach, szybko się wchłaniał, skóra była nawilżona
  • Buna przeciwzmarszczkowa maseczka odmładzająca Rozmaryn - wydajna, nie podrażnia skóry, po zastosowaniu skóra napięta i odżywiona, duży plus nie trzeba jej zmywać, ma charakterystyczny zapach
  • Buna odżywcza maseczka relaksująca Melisa - wydatna, o charakterystycznym zapachy, koi i nawilża skórę, nie trzeba zmywać, nie podrażnia
  • Taft lakier do włosów Ultimate Hold - kolejne opakowanie, nie skleja włosów i ich nie obciąża
  • GlissKur odżywka do włosów z keratyną chroniąca kolor - o średniej konsystencji, wydajna, włosy miękkie, gładkie i dobrze się rozczesują, ochrona koloru na średnim poziomie
  • Bielenda 2-fazowy płyn do demakijażu oczu Bawełna - wydajny, dobrze radzi sobie z mocnym makijażem oka, nie podrażnia


  • Avon Mark utrwalający spray do makijażu -na początku dobrze utrwalał makijaż i go scalał, z czasem moja skóra się przyzwyczaiła i nie było już takich efektów
  • Eveline Matt my day banana puder do twarzy - daje ładny mat, bez efektu maski, utrwala makijaż na przyzwoitym poziomie
  • Lovely odżywka wygładzająca płytkę paznokcia - dobrze chroni płytkę paznokcia, stosowałam samodzielnie i pod lakier klasyczny - w obu przypadkach dobrze się sprawdzała
  • Avon True 5 in One tusz do rzęs - tusz ładnie rozdzielał i wydłużał rzęsy, nie osypywał się ani nie odbijał na powiece - szczoteczka nie przypadła mi do gustu
  • Bell lakier do paznokci - ładny kolor, trwałość średnia
  • Hean utrwalająca baza pod makijaż - wydajna, utrwalenie makijażu na średnim poziomie, nie podrażniała, dobrze współpracowała z różnymi podkładami
  • Wibo #mood utrwalający spray do makijażu z efektem świetlistego wykończenia - puder bardzo miałki, świetnie sprawdzał się do matowych podkładów, z którymi dobrze współpracował
  • Oriflame TheOne korektor true beidge - korektor o średni kryciu i dobrej trwałości, nie wchodził w zmarszczki
  • Avon Mark żelowy top coat - mój ulubieniec w tej kategorii, bardzo dobrze utrwala lakier i przyspiesza jego wysychanie

Podoba się Wam taka krótka charakterystyka poszczególnych kosmetyków? Czy może pozostać przy obszerniejszych opisach? Dajcie znać w komentarzach ;)
Pozdrawiamy K&A

środa, 1 lipca 2020

Ulubieńcy czerwca

Kolejny miesiąc, w którym królowała pielęgnacja, jednak znalazły się fajne kosmetyki makijażowe. Jakie kosmetyki w tym miesiącu przypadły mi do gustu - zapraszam do przeczytania



  • Oriflame Love Nature krem Aloe vera - krem o lekkie konsystencji, szybko się wchłaniał, pozostawiając skórę nawilżoną, świetnie współpracował z makijażem

  • Paese Puff cloud - puder pod oczy świetnie utrwala korektor, dzięki czemu nie wchodzi w zmarszczki, nie robi efektu flashback, nie wysusza skóry pod oczami

  • AA Matt fixer - mgiełka utrwalająca makijaż zamknięta w poręcznej buteleczce z dobrym atomizerem, ładnie scala makijaż i przedłuża jego trwałość

  • Bielenda Serum różane - wracam do mojego starego ulubieńca, świetnie koi cerę, łagodzi zaczerwienia i nawilża, dobrze się wchłania i jest wydajne

  • Bielenda Supremelab krem przeciwzmarszczkowy na noc - szybko się wchłania pozostawiając skórę nawilżoną i napiętą, nie podrażnia skóry 
To moja piątka ulubieńców - znacie któryś z tych kosmetyków? Dajcie znać w komentarzach
Pozdrawiam K

piątek, 12 czerwca 2020

Za dobre żeby wyrzucić vol. 3

Kolejne podejście do tematu, a w nim kolejne trzy kosmetyki kolorowe



  1. Makeup Revolution Redemption Palette Essential Mattes 2 - moja pierwsza paleta tylko z matowymi cieniami w odcieniach brązu. Cały czas cienie dobrze się rozcierają i ze sobą łączą, chociaż niektóre kolory zlewają się ze sobą. Duży plus za dwa odcienie beżu - idealne do matowienia powieki
  2. Makeup Revolution - trio dwóch brązerów i rozświetlającego pudru. Używam tylko strony z brązerami mieszając je ze sobą. Są w ciepłym odcieniu ale nie wpadają w pomarańcz, dobrze się rozcierają, nie tworząc plam. Ich intensywność można budować
  3. Astor Skin Match Blush 001 Rosy Pink- trio róży z drobinami, które na twarzy nie są mocno widoczne, mieszając je ze sobą uzyskują lekko chłodny odcień. Pigmentacja jest na średnim poziomie, ale mi to bardzo pasuje, ponieważ mam dość ciężką rękę do różu i stopniując intensywność nie wyglądam jak matrioszka
A co wy sądzicie o tych kosmetykach? Czy macie może któryś z nich u siebie?
Czekamy na Wasze komentarze dotyczące czego Wam szkoda wyrzucić.

Pozdrawiamy K&A

czwartek, 4 czerwca 2020

Ulubieńcy maja

Cześć!
Początek nowego miesiąca to idealny czas na podsumowanie kosmetycznych ulubieńców. Nie przedłużając - moje top 3 maja:


  • Lovely Miss Lily - świetna paleta dla początkujących. Cienie dość łatwo się blendują, nie robią plam. Plus za dużą różnorodność kolorów oraz dużą ilość matów w różnych odcieniach brązu. Świetna do dziennych, wiosennych i letnich makijaży. Minus za średnią trwałość cieni - bez bazy nie ma większych szans,  ale za taką cenę (kupione podczas promocji w Rossmanie za około 14 złotych) można im to wybaczyć.
  • Wibo Eyebrow Pencil Shape & Define - bardzo ciekawy produkt. Wykręcana kredka w kształcie trójkąta pozwala wyrysować pożądany kształt brwi. Szczoteczka pozwala wyczesać nadmiar produktu oraz ułożyć włoski w odpowiedniej formie. Świetna opcja na wyjazdy. Mój kolor to 2, ciepły, lekki brąz.
  • WS Academy Poranna Rosa Odżywka do włosów bez spłukiwania - moje zdecydowane odkrycie, którego recenzję możecie przeczytać na Instagramie. Główne zalety to widoczne wygładzenie włosów, ułatwienie rozczesywania oraz przepiękny zapach produktu.
Zestawienie w tym miesiącu bardzo krótkie, gdyż w kosmetyczce znalazło się raptem kilka nowości, a makijaż i pielęgnacja opiera się głównie na sprawdzonych produktach, o których już pisałam.
A jak wygląda w obecnych czasach Wasza pielęgnacja?
Czy kwarantanna coś zmieniła w tym obszarze?
Czekamy na Wasze opinie!
K&A 💕💕

Natu Care - z troską, naturalnie

  Nasze ciało z powodu przemian w życiu bardzo szybko się zmienia. Dlatego konieczne jest, by nadążać za tempem zmian i dbać o potrzeby swoj...